środa, 5 czerwca 2013

leje. deszcze wszechobecny deszcz.
las paruje. kałuże są duże :)
będę biegać dziś na bieżni. start za 10 dni.

w sobotę ostatni długi bieg przed startem.
dziś pobiegnę 6 ale pod górkę ustawię bieżnię.

nogi bolą. jednak mąż mówi, że jeśli ma być progres to bolą.

martwi mnie samopoczucie psychiczne przed pierwszym startem.
już przebiegłam taki dystans jak na zawodach i to był mój najlepszy bieg. najszybszy.
a jednak stresik jest.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz