Numer startowy w Cracovia maraton jest. Formy nie ma, są jeszcze 4 miesiące żeby ją zdobyć.
Jednak brak motywacji. Święta sprawiły że czuję się cięższa niż kiedykolwiek, nie biegam.
Śniegu nie ma więc desiwko stoi w koncie :( tu też brak formy.
Zgnilizna, lenistwo i totalny opór.
Ratunku!!!
cóż zima nie zima, biegać trzeba tylko w czym?? no coś tam mam, fajne ciepłe wygrane rękawiczki od nessi-sport, no a reszta to decathlon lub ciuchy snowboardowe i ogólnie górskie
jednak raczej marznę w "górę ciała". może nie trafiłam na nic dobrego.
a może jestem zmarzilną :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz