by the way...
o bieganiu, o gotowaniu, o nauce życia ze sobą i z innymi, o zmianie i o akceptacji stanu rzeczy...
czwartek, 9 stycznia 2014
trasa maratonu
a tego wynika że połowa trasy pod górę, na szczęście pierwsza połowa....
a z czym Wam się kojarzy ten rysunek trasy?? bo mnie z wiadrem potu i chyba nie z obrysu wzięły się te skojarzenia.... hehehe
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz